Wypromuj się tutaj

łyżkę szczęścia zjadłam 

2010/08/19   

 

« następne   poprzednie »

na zdjęciu smutna kaja, jej smutne oko i nos. i widok z okna nawet smutny. wszystko jest jakieś takie smutne, bezsensu, bezendu.

 

kaja jest zakochana, miłością wypełniając siebie po uszy. od dawna, bardzo, złośliwi mówią, że za bardzo. a kaja każdego dnia czeka na te 'oCię kocie, kocham Cię, kocie.', na pocałunek, przytulenie. kaja zawęziła swój świat do jednej osoby. wierząc w te jedyne, niepowtarzalne uczucie, którym wypełniła sama siebie. po uszy. kaja jest skłonna w ogień skoczyć, poświęcić się stając na granicy. krytycznej granicy. kaja kocha całą sobą, rzęsą każdą. każdym kichnięciem, spojrzeniem, każdym kawałkiem paznokcia. kaja zna jeden świat, który ma Jego imię. świat, który był idealny, bez skazy, szczęśliwy. kaja znalazła się w świecie brudnym, zepsutym, chorym świecie. którego nie chce i nigdy nie chciała. kaja słucha beznadziejnych dołujących piosenek, je lodowe cukierki i wmawia sobie, że będzie jak dawniej. kolejny cukierek, łza już mniej słodka i strach, że świat swój straci. świat, który oddala się od niej, który jest inny niż zawsze, który wypełnia ją śmiechem ironicznym. po uszy. te same uszy, które wypełnione są miłością do możliwości granic. 

kaja przełyka z goryczą kolejnego cukierka. smutna kaja, jej smutne oko i nos. i widok z okna nawet smutny. wszystko jest jakieś takie smutne, bezsensu, bezendu. 

kaja budzi się w nocy przerażona, po kilku godzinach walki o sen. kaja boi się o swój świat, który jakoś w oczach jej niknie i już nie brzęczy tym 'oCię kocie, kocham Cię, kocie.' co rano i wieczora każdego. kaja zjada cukierki i nic innego przełknąć nie może, będąc na granicy łez, krzyku, wymiotów. kaja jeszcze nigdy nie czuła się tak, jak w chwili obecnej. kaja boi się o siebie, o swój świat, który tak kocha, który chce przykryć, schować przed całym złem. kaja chciałaby opowiedzieć komuś o swojej miłości, szukając słów odpowiednich w słowniku, od a do z, z każdym ę i ą. ale nie ma, cholera!, nie ma nigdzie tego słowa pasującego. chyba kaja sama musi je znaleźć, stworzyć, ale jak? skoro teraz tylko te cukierki zostały. lodowe cukierki, które nie osładzają żadnej z chwil jej dnia, jedynie ochładzają jej serce. a może tak się zamrozić i odtajać, kiedy wszystko będzie w porządku? kaja potyka się o swoją łzę. 

kaja sięga po kolejnego cukierka. smutna kaja, jej smutne oko i nos. i widok z okna nawet smutny. wszystko jest jakieś takie smutne, bezsensu, bezendu.

wb, komentuj i dodawaj ; D

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
angie - 31/08/2010 16:45:25
coś przycichło tu...
markowe0ubrania  - 19/08/2010 21:52:03
Zapraszam , markowe , oryginalne ubrania w bardzo niskich cenach , wejdź a sie przekonasz ! ;)

Najnowsze wpisy

Wpis zrazik

 

Wpis zrazik

 

Wpis zrazik

 

be like Betty Boop

 

Wpis zrazik

 

a oto a

 

ja, Ty, my, kiedyś, gdzieś

 

Wpis zrazik

 

Wszystkie wpisy