Photoblog.pl

Załóż konto

cokolwiek byleby w realu . 

2017/10/05   

 

« następne   poprzednie »
Bagatela została moich dwudniowym domem.
Moge czuć się jak księżniczka. Albo raczej pierdolony Kopciuszek w upierdolonym fartuszku.
Nadmiar obowiązków i spraw do ogarnięcia spowodowała u mnie większe zmęczenie psychiczne niż fizyczne.
Więc żeby wyrównać swoje bóle egzystencjalne, ide powyginać się na recepcyjnych fotelach. Ja pierdole.

Ale podobno znów była smakowa petarda.

***

Mam jakieś mieszane uczucia.
Nie wiem, kurwa nie wiem już nic.
Jest dobrze i niedobrze za razem.

1 komentarz
keitha  - 05/10/2017 11:28:09
Ładnie :))

Najnowsze wpisy

Wpis zepsutyzegar

 

- słodko tak -

 

- trip -

 

- aspołeczna będę znów -

 

Wpis zepsutyzegar

 

Wpis zepsutyzegar

 

Wpis zepsutyzegar

 

Wpis zepsutyzegar

 

Wszystkie wpisy
:) ----------------------->>>