dojrzałam do tego, by zawalczyć. zrobiłam to. dzięki temu wiem, że przez te dwa lata nic nie straciłam, chłopaku! bywa lepiej, bywa gorzej. ludzie się zmieniają ;)
irytuje mnie ta cała sytuacja. wyciągając rękę do najbliższej rodziny, by zacząć wszystko z czystą kartką. źle? dziękuję Ci za tą plotę, było nam przynajmniej wesoło. i tak, piję w tym momencie do Ciebie ;) zobaczymy, kiedy sobie o mnie przypomnisz.
zaczynamy od nowa, bez Was. cześć!