|
2010/03/21
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
nie zgubię się w tłumie
|
|||||||||||||||||||||||||||||
I nienawidzę, z całego serca, ludzi-świń i ich popierdolonych fantazji. Zajebiście jest wchodzić w cudze życie z brudnymi butami i rozpierdzielać wszystko, bo ma się nierówno pod sufitem. Wrrr... dawno nie czułam takiej wściekłości. Dawno nie było we mnie tyle złości i agresji. W głowie mam wizję tortur dla ludzi, którzy są zwyczajnymi frajerami (pozdrawiam środkowym palcem!). Poucinać kończyny, wyrwać włosy z płatami skóry, obciąć język, wyrwać wszystkie zęby, wydłubać oczy, uciąć uszy... a krwawiące rany zasypać solą ! Tak, tak, tak ! Kocham chore wizje ! Ostatecznie mogłabym też takiego osobnika poćwiartować i potraktować jak najgorsze gówno świata. WRRR !!! Mam dosyć...
Co do zdjęcia - efekt dzisiejszej zabawy w modelkę przed obiektywem Mariusza i Liwki (makijaż, fryzura). Będą inne, bo na swoim aparacie mam tylko pięć. Fajna zabawa, ale złości nie pomogła wyładować.