|
2010/03/20
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
kosmos
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Tutaj oglądać proooszę : klik.
Pora zabrać się do pracy. Wiosna przyszła - czuję ją. Okna pootwierane. Wszystkie trampki wyprane i suszą się na balkonie. Dziś, w pierwszy dzień, gdy poczułam, że to wiosna, nie rozstanę się z Mylovitz. Chociaż mam wrażenie, że przez to słońce zaraz wrzucę do odtwarzacza Beatlesów i Beach Boys. Ej, czuję wiosnę, czuję, czuję, czuję... tego potrzebowałam. Brakuje mi jedynie środka, wnętrza, które podumiera.