|
2010/03/10
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
grupkowo
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Tak się kończy to wszystko z Wami. I nawet nie interesuje mnie, że wyglądam tu nadzwyczaj durnie. Nie liczy się to tak, jak nie liczy się tysiąc innych spraw. Mam kilogram mieszanki krakowskiej, zapas smakowego mleka oraz smakowej kaszki. Na dodatek dziś w moje puste ciało wlała się kropelka życia. Miło było je poczuć na nowo.