W końcu mam koralowe włosy. Na żywo wyglądają dużo fajniej i fbl jakoś knoci kolorki od jakiegoś czasu, ale co tam ! Nie wiem jakim cudem z tyłu mam rudawe pasemka w odcieniu miedzianego blondu, ale co tam - wygląda to naturalnie. :D
Dom na kilkanaście godzin. Wracam do ostatnich zdjęć, które jutro postaram się udostępnić i pokazać. Bardzo je lubię za naturalność dziewczyn i subtelność. :)
annsilent
- 1 godz. temu