To jest jakieś takie nie fair, że ktoś może w tym momencie czuć się wspaniale, a ja nie mam prawa w tym momencie tego zaznać. Jasne, że i na mnie przyjdzie czas. Jasne, że teraz marudzę. Oj trochę muszę - dość długo starałam się wywnętrzniać jednynie z pozytywnych emocji (coś to dało..?)
Jakiś swój pokręcony sens musiało mieć. // [dziesięć minut później - bez pomocy tragedii antycznej zaznałam katharsis (ciekawe na jak długo) i z pełną radością idę wyrzucić śmieci]
Nie wiem za bardzo, gdzie zwrócić się z pretensjami.
Do Boga..? Do Boga należy zwracać się jedynie z dziękczynieniem lub prośbą o chleb powszedni. Pretensji nie należy zwracać ku Bogu, ponieważ gotów jest nam jeszcze ukazać w praktyce, że może być gorzej. Pretensje należy zachować dla siebie, z pretensjami należy się przespać. Pretensje należy zniwelować w ogóle.. mogą źle wpłynąć na innych członków wspólnoty. To znaczy, społeczeństwa, chciałam powiedzieć.
Jednoczmy się więc w dziękczynieniu, że zawsze mogło być gorzej:*
22/01/2012 16:44:39
24/12/2011 15:28:24
08/11/2011 22:35:13
25/10/2011 17:26:39
25/10/2011 17:06:09
01/01/2011 19:09:22
01/11/2010 19:42:26
11/09/2010 23:48:48
Wszystkie wpisyjustysiamk93
fawila
niezalogowany
rajcujamnietwojezemby
wplywyoczu
iwannablowyou
burzum666
lureoftime
Wszyscy znajomi