wpadajcie. ; )

Wypromuj się tutaj

I'm a loner. 

2011/11/27   

tonight.

« następne   poprzednie »
tonight.

zdałam sobie sprawę, jak bardzo lubię cierpieć.

wypłakiwać się nocami do pustych ścian.

potrzebuję partnera twardego wewnętrznie.

który będzie ranił na wskroś, niszczył serce.

a później tulił do swego rzeżbionego ramienia.

będziemy się rozstawać bólem codziennie rano.

by nocami pełni łez do siebie wracać z pasją.

niech mnie łamie, niszczy, wykańcza psychicznie.

niech przynosi wino, papierosy i koronkowe stringi.

niech układa nocami obite ciało w jedwabnej pościeli.

obite przez jego słowa pogardy i ciężke dłonie.

niech kocha nienawidząc jednocześnie tak samo.

niech we dnie zabija we mnie miłość, a nocą karmi sobą.

niech odchodzi bez słowa i wraca pełen dumy.

 

nikt nie widzi mojej twarzy gdy zasypiam wśród ścian.

nie znasz mojego koloru oczu nocą ani smaku ust.

nie wiesz, czym jest mój oddech ani dotyk skóry.

czy sypiam w stringach czy zupełnie nago.

chcę przezyć śmierć z miłości .

codziennie inaczej z nim ją przeżywać.

a moze z nią?

: >

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

What's the name of the game?!

 

unbreakable

 

VIU

 

hot issue

 

tonight.

 

fanty

 

haru haru

 

BigBang

 

Wszystkie wpisy