| 2010/03/19 | |||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
pozwalam sobie na dzielenie życia na części.
niesymetrycznie, nierówno, zdecydowanie
niesprawiedliwie i nieracjonalnie. pozwalam sobie
na ignorowanie jednej z nich, bo tak jest lepiej,
bo mam na to ochotę, bo tak. i gdybym
tylko mogła, wyrzuciłabym te zbędne kawałki
do kosza, ale póki co, sukcesywnie chowam je pod
stertą wrażeń i doświadczeń ładniejszych w odbiorze.
zdumiewające, że takie zabiegi milion razy lepiej
wychodzą mi, kiedy świeci to cholerne słońce.
właśnie dlatego dobrze, że idzie wiosna.
jestem meteoropatką.