|
2009/12/30
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
dzisiaj już o niebo lepiej. tylko Ela i ja na hali. cisza i spokój, który tak uwielbiam. 
Pół godziny jazdy, stęp i kłus.
Udało mi się dzsiaj wyjechać na większe koło, początkowo w bólach i mękach ale było potem już ok ale dużo pracy przed nami. Dużo też pracy na boki.
To tyle. A teraz czyszczę sprzęt bo mam parę rzeczy na sprzedaż. Z tej paskudnej klasyki 




30/12/2009 21:08:58
30/12/2009 13:27:16
29/12/2009 23:31:36
27/12/2009 22:51:47
27/12/2009 20:13:02
26/12/2009 16:22:31
25/12/2009 19:46:18
20/12/2009 15:05:48
Wszystkie wpisytajnaa
liferide
quietworld
szade
rost
kalaarepa
konbysieusmial
pnhequus
Wszyscy znajomi