|
2009/01/13
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Ehh..
Podobno jak się z siebie wszystko wyrzuci jest tak lżej na sercu. :) Ojj taaak. Chyba jest coś w tym. Jak tak by się dobrze zastanowić to znalazło by się dużo takich sytuacji.
Noo.. Ja nie rozumiem chłopaków. Naprawdę powinni dać do każdego instrukcje obsługi. To co oni czasami robią to się w głowie nie mieści. Ale nie ważne. Dlaczego dla niektórych kolesi waźniejsi są kumple..??? A przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Wielkiego kozaka. Oczywiście przy kumplach. A jak jesteś z nim sama to zamienia sie w słodkiego niewinnego chłoapaka w chodzącego ideała. Jak to zmienić, żebyś Ty była dla niego ważna..?? Trudna sprawa.
Łatwiej jest coś stracić,
niż potem odzyskać..!
Gdyby było odwrotnie,
wtedy byśmy nie doceniali tego,
co straciliśmy..
Lecz niestety ODZYSKANIE CZEGOŚ
wydaje się niemal TRUDNIEJSZE
a czasem NIEMOŻLIWE..!
Więc niż coś zrobisz,
lub powiesz,
Pomyśl i zastanów się...
Czy trudniejsze w tym przypadku
będzie ŁATWE, NIEMOŻLIWE..?
13/01/2009 19:56:10
29/12/2008 22:34:32
19/12/2008 21:03:18
08/12/2008 22:33:26
05/12/2008 20:25:42
30/11/2008 13:05:10
29/11/2008 17:38:48
22/11/2008 22:05:11
Wszystkie wpisycalineczka92
aniuuuska
amers
emcezet
gulasz
nimphadora
typowyjan
xxxkatexxx
Wszyscy znajomi