mam sentyment do tej sesji.
było już,ale dawno nic nie dodawałam.
Niedośc,że aparatmi szwankuje to jeszcze karta pamięci mi nie działa.
ach, pofarbowałam się.
Nie juestem wogóle zadowolona z efektu.
Czerwonego na głowie też już nie ma z tego się cieszę bo teraz wszyscy dookoła czerwony czy rudy dziwna moda.
Teraz tylko myśle jak sie zebrac i kupić bilet na Placebo zarezerwować termin na 18stkę w Awangardzie, przytłacza mnie tegoroczna jesień ze względu matury.
ugh.
Przytłacza mnie też,że nie byłam na koncercie IAMX w Warszawie.
Młoda Polska mnie czeka więc kończę.