haha, poranek po FP, godz. 6:30? xD
Atlas Arena, Łódź. <3
wspomnienia wróciły. <3
nikt nas nie pobije, haha. darłyśmy się jak idiotki <pozdrowienia dla pani, która się przestraszyła xd>
ochroniarz nas olał, pewnie stwierdził, że to jest normalne <zakładam, że wiele osób w przeciągu ostatnich 5 miesięcy już tak robiło, darło się, robiło zdjęcia, całowało ziemię itp. ;d>
dziękuję jeszcze raz za ten dzień, a właściwie noc i dzień. <3
praca, praca..
wczoraj pogaduchy u Dagmary ;d dziękuję <3
w piątek COKE :D
co za wakacje ;d
może zlot 28 sierpnia w Wawie? ;)