|
2010/03/16
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Słodkie dzieciństwo.
|
|||||||||||||||||||||||||||
Zdjęcie: Z najważniejszym mężczyzną w moim życiu ;* w pewnym momencie każda mała dziewczyna przyjmuje do wiadomości, że nie może wyjść za mąż za swojego tatusia...
W szkole mały zapierdziel. Książki walą mi się na głowę (dosłownie, ponieważ wszystkie "ciekawe, do przeczytania" zajęły miejsca podręczników i upycham je teraz na szafie; kto nie był w moim pokoju, ten może mieć problem z wyobrażeniem sobie ich obecnego położenia). Jutro matma. Nie jest źle, dział jako tako ciekawy, jednak wiadomości z niego do niczego mi się w życiu nie przydadzą. Najważniejsze jest umieć posługiwać się kalkulatorem, w przeciętnym stopniu umieć wykonywać podstawowe działania w pamięci i znać może kilka wzorów. Tak, stanowczo na tym powinna się zakończyć przygoda z matematyką dla cieniasów.
Musiał: Ha! No to sobie Gabryśka pociągniesz dwie karty!
Ja: Raczej ty pociągniesz sobie jedenaście. (pokazuje trzy trójki)
Musiał: ... Ty chuju!
Wstyd mi za niektórych ludzi. Trochę ciężko przyjąć do wiadomości, że nie jest się i nigdy nie będzie pępkiem świata? Nie jestem w stanie zrozumieć takich zakochanych w sobie idiotó, którzy (jeżeli już coś robią dla społeczeństwa) odwalają popisówkę. Pokażę jaki jestem dobry, wspaniały i och! Załosne.
"Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni i tygodni smutku i rozczarowań."