Miazga . Czyli Kac Vegas LO1. Cz.I , odcinek I - Historia Urwanego Zlewu
.
Emo party naprawdę było EMO xP
Delektuje sie muzyka z tekstami M.Urbana. Prawie błogo.
Nie jestem w stanie zdać sobie sprawy z tego , co miało miejsce dzisiejszej nocy .
Nie wiem ,co myslec.
Jutro o godz. 12.00 filały FLY HIGH w Lubuskim. No ,fajnie bedzie , fajnie !
Sun is shining, the weather is sweet
Życie ociera się o banał,
dzień się zaczyna kawą z rana,
i choć tęsknota mieszka w nas,
nadzieja kurczy się - jak czas.
PS. Najgorsze w tym wszystkim jest to , że uświadomiłam sobie , jak bardzo bliska mi osoba stała się obcą. Nie zna mnie , nie wie,co lubie czego nie , nie zna moich znajomych , nie wie czy z kimś jestem , nie wie jaki jest mój ulubiony kolor , jakiego koloru są moje tęczówki jak mam się rozpłakać , z czego się śmieję, z jakich powodów płaczę, jakiej muzyki słucham, jaką kawę lubię.
I tak naprawdę chyba wcale nie chce się dowiedzieć.
Nie zna mojej mentalności ,wrażliwości,pali jak smok,mam wrażenie ,ze jest nieszczęsliwa ta osoba.
Boli mnie to , jak bardzo rozeszły się nasze drogi. Tęsknię.
Ale charakter mam po Szczotarskiej .
Chcę głębszych relacji . Albo nie chę ich wcale.
I nie wychowuj mnie weekendowo w wieku osiemnastu lat.