Photoblog.pl

Załóż konto

Emocje są jak dzikie mustangi. 
zapisz

#19

Wyświetleń: 64

Zamykam się w swoich czterech ścianach, by móc na chwilę wrócić do chwil spędzonych z Tobą. Siedzę w osamotnionym, ciemnym pokoju, z którego już dawno uleciało życie. Nie żałuje niczego. Nie żałuje żadnego dnia, żadnego gestu, żadnego słowa, spojerznia czy też uczucia. Przy Tobie poczułam, jak żyć. Poczułam co to radość i szczęście. Jak kochać drugą osobę. Moje serce cierpi. Tęskni. Brakuje mu tego ciepła. Tego uczucia bliśkości drugiej osoby. Lecz nie umiera. Wciąż bije. Już nie tak szybko i czasami z wielkim trudnem. Bije cicho, tylko i wyłącznie dla siebie. Miłość do Ciebie jest dla mnie wszystkim. Jest początkiem a zarazem końcem. Tak ciężko jest mi, pozowolić Ci odejść. Wolę mieć Ciebie w sercu, byś był moim niespełnionym marzeniem niż nie mieć Cię wcale. Nie długo minie rok, a ja wciąż nie moge pozwolić Ci odejść. To jest zbyt trudne. Byłeś najlepszą nagrodą losu. Lecz teraz nie zostało mi już nic.. Nic oprócz wspomnień. Nic oprócz blizn w sercu i na ciele. Siedzi we mnie pustka. Mam swój świat. Świat w którym tylko ja się moge odnaleźć. Tam gdzie samotność dotrzymuje towarzystwa. Każdy upadek bywa bolesny, a ja już nie mam sił by się pozbierać. By wstać i zacząć od nowa. Co jeśli dziś ostatni raz zamknę powieki? A co jeśli to jedna z kolejnych samotnych nocy? Na rękach dostałam gęsiej skórki i obleciał mnie strach. Dziś chyba nie zamknę powiek. Noc jest najtrudniejszą porą. Wtedy jest zbyt dużo myśli. Nie radzę sobie z nimi. Nie radzę sobie z Tobą. Z uczuciami do Ciebie. Proszę Boga o szczęście. Moim szczęściem byłeś i będziesz Ty.