Why aren't you in my bed now?

Wypromuj się tutaj

the idea? most important! 

2012/02/14   

the lovely one

« następne   poprzednie »
the lovely one

Trudno nazwać przyjacielem kogoś, kto nie wie, jaki jest twój ulubiony kolor albo gdzie mieszka twoja babcia.

Trudno nazwać kolegą kogoś, kto idzie z tobą kupić nowe spodnie i "płacze" w czasie tych smutnych chwil.

 

Jedno jest pewne, na wszystko trzeba sobie zapracować i zasłużyć.

A on zasłużył.

Był. Był, kiedy potrzebowałam. Zawsze.

Był z moimi łzami, nie opuszczająć przy tym swojej połówki, choć mógł zwyczajnie olać, zrozumiała i powszechna hierarchia.

Był w tym roku jak nikt inny. Nie musiał słuchać, chociaż słuchał.

Dzwonił.

Martwił się.

Pisał.

Znajdował czas.

Nie powiedział złego słowa.

 

Przyjaciel?

 

 

Może to nic niezwykłego. Może otaczam się przeciwieństwami.

Ale dzięki temu dostrzegam te malutkie rzeczy, te kochane.

 

Dziękuję.


 

 

 

Zapraszam! ;D

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
redemption  - 14/02/2012 21:25:20
hmm...

Najnowsze wpisy

the lovely one

14/02/2012 21:09:27

Confidence

11/01/2012 22:35:35

I dunno how much aj ju yet

19/12/2011 22:33:26

awake

17/11/2011 0:09:18

proszę obudź mnie za jakiś czas.

30/10/2011 2:38:18

just feel it

11/10/2011 23:23:03

'hard' worki'n

08/10/2011 2:11:01

try

17/08/2011 22:05:56

Wszystkie wpisy