Photoblog.pl

Załóż konto

Witam na Wyspach Nonsensu. 

2018/01/20   

podsumowanie 2017 cz. 3

« następne   poprzednie »
podsumowanie 2017 cz. 3

Na początku każdego roku staram się na podstawie tego co tu udostepniałem zrobić pewnego rodzaju rachunek sumienia, swoisty bilans winien-ma i te sprawy. 

LIPIEC
Po trzech latach ukazał się kolejny numer zina Pasażer. A pomyśleć, że kolejne numery tego czytadła dla punków i innych wykolejeńców niegdyś wychodziły kilka razy do roku. 

Rozpoczął się kolejny sezon rodzimej Ekstraklapy. Od samego początku pasmo rozczarowań związanych z Legią. Aż mi się tego wspominać nie chce. 

Teksty jak zwykle same się napisały, więc nadszedł czas na zrobienie bębnów do nagrań, które sygnuję jako Profesor Panczur - One Man Band - Człowiek Orkiestra. 

Zajrzeliśmy na koncert Tymańskiego. Miały grać Tranzystory, zagrał inny jego ansambl. Też spoko. ;-) 
Z facetem się pogadać nie da, nie wiem kiedy on oddycha, bo z jego otworu gębowego bez przerwy wylewa się potok słów. :-D

Pojechalismy na wakacje nad morze... 

SIERPIEŃ
... i było zajebiście. 
Padł wówczas spacerowy rekord. Prawie 26 kilometrów pieszo jednego dnia. 
Przy okazji odwiedziłem muzeum generała Hallera, chadecji wręcz niecierpię, ale historię nawet tych, za którymi się nie przepada warto poznawać. A gdzie lepiej to mozna robić niż w muzeach? 

Po powrocie na swoje śmieci, korzystając z niedzieli, na zasadzie "gdy siedzę w chacie to się nie szwendam, trzeba wiedzieć jednak, że często wyjeżdżam..." odwiedziliśmy:
- Piekło, czyli rezerwat przyrody z interesującymi skałkami, a legendę związaną z tym miejscem przytoczyłem we wpisie z 10 sierpnia; 
- Wąchock, stolicę polskiego dowcipu, zupełnie nie wiem dlaczego od lat ludzie tak drą łacha z tej urokliwej miejscowości położonej w cieniu zakonu cystersów. 

Jeszcze się tak zwane wakacje nie skończyły, a polskich klubów piłkarskich już nie było w rozgrywkach międzynarodowych. 

WRZESIEŃ
Przed nadchodzącą wielkimi krokami jesienią broniłem się oglądając serię filmów o gangu Olsena. W sumie czternaście części. Co ciekawe poza Duńczykami swoje wersje nakręcili Szwedzi i Norwegowie. Chciałbym je też obejrzeć. 

Upały poszły precz, więc można było wsiąść na rower. Dwie kolejne trasy w okolicach miasta w ten sposób zostały zaliczone. Odpowiedni około 40 i 30 kilometrów. 
Niech się tylko ciepło zrobi, kolejne czekają. 

Jak zwykle na koniec, w nagrodę (albo za karę :-D) odrobina muzyczki. 
Tym razem coś czego słuchałem w tamtym czasie praktycznie bez przerwy. 
Ewa Braun - Stąd do wieczności --->> http://youtu.be/6vVcnNErgZc

c. d. n...

3 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika wyspynonsensu.
padholder  - 20/01/2018 8:33:35
o kolejne podsumowanie :)
wyspynonsensu - 22/01/2018 1:40:08
W tym roku się nie ociągam jak w zeszłym, kiedy to podsumowanie dokończyłem dopiero w kwietniu.
padholder - 22/01/2018 15:40:33
:)))
to faktycznie

Najnowsze wpisy

donkiszoteria

11/08/2018 3:42:39

będą burzyć

06/08/2018 3:00:11

ciemny pokój

02/08/2018 4:00:57

Punk Fest

26/07/2018 3:06:32

Mistrzostwa Świata 2018 - #7

16/07/2018 4:31:28

Mistrzostwa Świata 2018 - #6

11/07/2018 23:17:05

9

08/07/2018 4:43:41

Mistrzostwa Świata 2018 - #5

08/07/2018 3:38:21

Wszystkie wpisy