|
2008/11/07
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
I remember nothing. Bitewniak. Fajnie jest się gdzieś skitrać, ale nie ma miejscówki (pracuję nad tym). Do tego boskie zobojętnienie. Niezależność. Na niczym mi nie zależy, brzmi punkowo ale lubię ten stan. Święty za życia? haha
No zależy mi tylko na tym, żeby nie doszło do III wojny światowej dzisiaj bo chcę sobie pograć. Reszta jest mi obojętna. Brak uczuć nigdy nie smakował tak dobrze.
07/11/2008 16:05:31
06/11/2008 16:03:31
01/11/2008 12:23:18
22/10/2008 21:23:57
21/10/2008 7:16:18
20/10/2008 16:15:39
18/10/2008 9:37:06
15/10/2008 16:39:01
Wszystkie wpisy