2010/01/17 zima |
||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
rzęsy skleja zmieszanie. niewiarygodność odsłania kości, zęby to kwestia czasu. zimno nam na zimę, siano w głowie. suche siano, od iskry zapala się błyskiem i gaśnie jak źrenica. pod posrebrzaną lodem białością. śnieg.
spokój płynie godzinami. czas jako jedna wielka całość powoli ucieka spod nóg. nigdy nie było go tak dużo i mało.
widzę życie w plamach barw. w dźwiękach.
jazz. wyłącznie jazz, kofeina i sny.
i więcej snów, i coraz więcej światła.
za rok o tej porze znów będę kimś innym stawać się kolejną zmianą. tak samo jak ty.
kto nas pokona w walce o każdy kolejny początek?
imię Boga brzmi Jestem.
już samo imię stanowi obietnicę.
14/02/2010 21:19:34
17/01/2010 0:10:36
02/01/2010 12:58:55
18/12/2009 22:07:00
29/11/2009 0:07:47
21/11/2009 22:29:13
22/06/2009 10:41:22
Wszystkie wpisysarmat
chatul
hellokitschy
citryna
krrrakers
raastafarian
krzaczasta
Wszyscy znajomi