Piotr Kaluzny. Inconcevable

Wypromuj się tutaj

Naprawdę nie dzieje się nic. 

2009/11/29   

mruk.

« następne   poprzednie »
mruk.

kolejne z serii.

 

 

Jest dużo kawy i jeszcze więcej muzyki. Po stokroć jazz. Trzy łyżeczki cukru.

Smak, zapach tytoniu.

Czekolada i światło. Kamienice zbudowane słońcem. 

Noc otulona pomarańczą.

Dotyk świata. Pieszczota światła.

 

 

Spotykam się z Bogiem. Śmieję się do łez. 

Rozmowy nasze przetykane ciszą jak wiklinowe gałązki, przypominają raczej oddech.

 

 

Na zewnątrz, do wewnątrz, a jednak zdumiewająco spójnie z rzeczywistością.

Rzeczywistość słowami i dźwiękiem, każdym możliwym wejściem wlewa mi się do głowy, ciało odrywa się od zmysłów, duch nie protestuje. Jest niewyobrażalnie pięknie, jest jakby przedsionkiem oczekiwania ten stan, gdy wiara jest już pewnością.

 

 

Nowe dźwięki oswajam precyzyjniej niż jakąkolwiek żywą istotę. 

Wyzwanie rzucone wbrew jakiejkolwiek fizyczności czy czasoprzestrzeni.

Życie to teraz. 

;*****

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
wloczykijka  - 19/01/2010 19:14:50
nie ma nie ma, nie palę wcale:)
Photoblog.PRO chatul  - 29/11/2009 16:32:32
Dużo kawy- to dobrze.
Dużo papierosów- źle :P
asminka  - 29/11/2009 15:09:29
dziabnij go ; D !

Najnowsze wpisy

za wszelką cenę

10/01/2011 21:00:32

Wpis wloczykijka

13/12/2010 22:33:16

rzeczywistość

30/11/2010 19:48:03

tylko

24/11/2010 0:10:11

na wschodzie bez zmian

09/11/2010 19:10:05

Wpis wloczykijka

08/10/2010 19:31:48

za dziesięć.

28/09/2010 23:52:25

już

27/09/2010 22:05:04

Wszystkie wpisy