Witajcie z tej strony Miłosz . Postanowiłem cos tu napisac, poniewaz Wisnia nie ma czasu na zajmowanie sie photoblogiem, bo ma inne ważne sprawy na głowie. Jedna z tych ważnych spraw to MGS który zaczyna sie 27 i trwa do 29 . Tam po 21 dniach sie spotkamy. Mnie to bardzo cieszy i myśle, ze Wisnie też . Z tego co wiem dzis nasza Wisienka miała intensywny dzien. Rano była na zakupach z Borówą, potem spotkanie i pakowanie z Madzialeną . Wieczorem wybyły na pniowiec aby spotkac sie z kolegami . Teraz jak mi wiadomo Wisienka ogarnia swój pokojowo- pakowaniowy burdel. Tyle chiałem tu napisac.
Mówią , że kiedy rodzi sie człowiek z nieba spada dusza i rozpada sie na dwie cześci . Jedna z nich trafia do kobiety , druga do męszczyzny. Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy . Połowy swojej wybranej duszy . Połowy samego siebie
Pozdrawiam