Taaa to u góry to właśnie ja, już od jakiegoś czasu zbierałem się do prowadzenia fotobloga, jak dotąd z marnym rezultatem. Od pół roku prowadzę zwykłego bloga, na którym opisuje różne swoje perypetie, natomiast tutaj mam zamiar prowadzić fotohistorie z tychże wydarzeń, oraz wrzucać od czasu do czasu jakiś ładny pejzażyk. Trzeba wam bowiem wiedzieć, że uwielbiam robić przeróżnego rodzaju krajobraze. Mam też hopla na punkcie detali, ale to już zupełnie inna historia...