|
2012/02/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nigdy nie miałam talentu do przemówień i innych takich gówien, ale dzisiaj postaram się coś nabazgrać, tak dla Ciebie, Klaudynko *: Pewnie zabijesz mnie za niekóre z tych zdjęć, ale naprawdę patrząc na nie uśmiech sam rysuje mi się na buzi :D Nazbierało się trochę tego przez te 5lat? cholera.. Dziękuję Ci za ten czas, najlepsze wspomnienia, które przychodzą mi na myśl mam właśnie z Tobą w roli głównej, Łąkowa, działki, gimnazjum, trzynasty marca... ale już nie wywodzę się na ten temat, bo tak, tak - dziś jest wielki dzień, starzejesz się trochę, 18 lat ma się raz w życiu. Życzę Ci więc, aby nigdy Cię ten Twój cudowny uśmiech nie opuszczał, spełnienia wszystkich marzeń, zdrowia, kasy, aby matematyka była ciekawsza (hahahaaha), aby przemiany pokoleń były mniej skomplikowane, żeby niektóre osobniki częściej przemawiały ludzkim głosem (nie tylko od święta), samych przyjemności, aby każdy dzień był lepszy od poprzedniego blablabla i innych takich rzeczy, które każdy Ci będzie składać ;*. Szkoda trochę, bo z dniem dzisiejszym kończą się rozmowy : "Ty idż, Tobie sprzeda, starzej wyglądasz". Chociaż ostatnio całkiem dobrze nam szło, nie? :D.
P.S. mógłby już być maj!