jestem hipsterem, nakurwiam rowerem, jestem mainstreamowcem nakurwiam bombowcem.
z dwojga złego wolę zostać pasażerem jakiegoś autka, zupełnie jak Iggy Pop i wyrywać szesnastoletnie dupencje.
a tak zupełnie poważnie, to..to sama nie wiem, wszystko jest takie szybkie, takie kolorowe i takie nieprawdopodobne !