Photoblog.pl

Załóż konto

światło schowane pod korzec.

2017/09/19   

# 723

« następne   poprzednie »
# 723
Powiększenie

(...) przy wsiadaniu, ona przez chwilę wsparła się na mnie i natychmiast ozwał się we mnie dawny człowiek. Chcąc go w sobie zabić, musiałbym zniszczyć własne ciało i zostać tylko duchem. Jam się zobowiązywał trzymać moje zmysły i moje porywy na wodzy  i trzymam, ale nie zobowiązywałem się ich nie mieć, tak dobrze, jak nie mógłbym się zobowiązać, że nie będę oddychał. Gdyby dotknięcie jej ręki nie wstrząsało mną silniej, jak dotknięcie kawałka drzewa, byłby to znak, że jej już nie kocham, a wówczas wszelkie zobowiązania byłyby niepotrzebne. Mówiąc jej, żem się pod jej wpływem przerodził, nie chciałem kłamać, ale nie określiłem dokładnie tego, co się ze mną stało. Naprawdę, jam się tylko opanował. Wyrzekłem się zupełnego szczęścia, by posiąść choć jego połowę. Wolałem mieć ją w ten sposób, niż nie mieć jej wcale, i sądzę, że każdy, kto wie, co to jest kochać kobietę, zrozumie mnie z łatwością. Jeśli namiętności są, jak mówią poeci, psami, tom ja te psy pouwięzywał i będę je morzył głodem, ale nie w mocy mojej zabronić im, by nie targały za powrozy i nie wyły.

 

***

Henryk Sienkiewicz

Bez dogmatu

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika vroniec.

Najnowsze wpisy

Wpis vroniec

11/12/2017 15:01:27

Wpis vroniec

04/12/2017 19:17:35

Wpis vroniec

01/12/2017 22:41:58

Wpis vroniec

24/11/2017 21:03:44

Wpis vroniec

22/11/2017 16:16:39

3
Wpis vroniec

17/11/2017 14:37:32

Wpis vroniec

16/11/2017 23:49:36

Wpis vroniec

12/11/2017 23:11:41

Wszystkie wpisy