nie ma takiej rzeczy, której nie da sie zrobić w jeden wieczór ;
Antonina Anna nie podała żadnych informacji o sobie.
Czym się zajmuję?
Użalaniem się nad sobą w przerwach
nieuzasadnionej euforii.
O moich zdjęciach
szału ni ma... ale ostatnio intensywnie praktykuje fotografie koncertowa :)
"(...) Antonina Fryś z Torunia za cykl prac bez tytułu, składający się z grafizowanych czarno-białych autoportretów, opatrzonych barwnymi tekstami utworów w języku angielskim. Stworzyła ciekawą propozycję, w której punktem wyjścia była fotografia, uzasadnione artystycznie przetworzenia zbliżyły zestaw do serigrafii, znanych od czasów pop-kultury."