W pułapce nocy: http://ksiazki-vienny.blogspot.com/; już zaczynam kolejną.
Wczorajsza chwila słabości to tylko wypadek przy pracy, dziś staram się o tym nie myśleć. Ponownie zatopiłam sie w świat książek, jak dawniej.
Koniec 2011 i początek 2012 był przełomowy. Czuję się zupełnie inaczej. Nowe cele, nowe marzenia. Podziękowania dla Basi, która mam nadzieję bawi sie teraz tak jak ja 8 stycznia 2011r. Chociaż nie. Mam nadzieję, że lepiej :)
Uwielbiam ją, uwielbiam.