No.
Żeby nie było że zdjęcia robię tylko sobie, albo
obiektom w macro :P
Zdjęcie stare, ale jare, a co.
Modelowała mi Żaba, którą prawie siłą zmusiłam do położenia
się kiedyś na podłodze.
I wytłumaczcie Żabie, że na tym zdjęciu
ona na prawdę bosko wyszła bo
kiedyś mi wierzyć nie chciała.
Gópja pipa.
Nie zna się.
Z resztą, kto się teraz zna?
Wyimaginowany Munio ma wzwód patrząc
na to zdjęcie i ;3
Ta..Z nami inaczej się nie da.
Dzisiaj mam spokojny dzień.
Polecę lekko Ameryką i jej wytworami,
ale jakoś podoba mi się ta piosenka..
Ten dzień będzie inny może.