No to tak.. Właśnie tak wyglądała wczoraj
kuchnia Żaby po zlotowej imprezie. xD
Działo się wiele i było na prawdę fajnie, bez wyjątków.
Co się stało to się nie odstanie i nikt nam tego nie odbierze. xD
Było pięć Cytryn, jedna Lipa z Miodem i wino domowej roboty..
W sumie.. 7 winiaczy na... Ja, Żaba, Móś, Jacek, Cinek..?
Zdecydowanie na pięć osób. :D
Trzeba to powtórzyć.. ^^
Moja wątroba wzięła ze mną rozwód,
a Jacek mi groził że jak nie przyjadę dzisiaj do Łodzi
to zrobi mi łyżeczką tunel w sucie. xD
Nie ma hi hi ha ha i chuj. xD
mooszaczek
- 09/06/2009 13:21:00