|
2010/02/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
kocham moje dziewczynki na zdjęciu. Jedna ma szlaban na mnie a druga?. A druga jest na mnie wkurwiona.
Jeśli tak ma wyglądać moje życie przez kolejne 70 lat, ja dziękuje. Nie chce sie tyle męczyć. Kurwa przecież ja teraz życie dla przyjaciół, dla nikogo innego, tylko oni wiedzą co jest dla mnie dobre, przynajmniej mi sie tak wydaje że wiedzą. Moi przyjaciele są dla mnie więcej warci niż moje życie, za każdego z nich skoczyła bym z urwiska. Chodź często sie nie zgadzamy to i tak przynajmniej sie staramy zrozumieć drugą osobę. Tak przynajmniej sie staramy. :) Często zadajemy sobie pytanie : Czy to co robimy ma sens?
Teraz nie umiemy sobie na to odpowiedzieć ale z czasem przyjdzie sama odpowiedź. Przecież bez sensu jest stać w miejscu, bez sensu jest błądzić, ale my teraz nie znamy tego prawdziwego sensu. Chodzę do tego gimnazjum może to będzie miało w przyszłości jakieś znaczenie, bo narazie nie ma dla mnie żadnego..
Czasami sie zastanawiam co by zrobili moi przyjaciele gdyby coś mi sie stało. A nic. Po prostu stało sie co miało sie stać, to jest gdzieś zapisane, gdzieś na górze zanotowane że np. Katarzyna Stefaniak 09.02.2010. No z kąt mam wiedzieć co będzie jutro?. No przecież mi nikt nie powie. ''Kaśka będzie dobrze, głowa do góry.'' A dlaczego?. Bo nigdy nie wiadomo czy będzie dobrze. Przecież ja wiem że sobie ułożę życie i będę szczęśliwa ale to jeszcze nie teraz, jeszcze nie dziś. Wiecie co nie chce mi sie już nic pisać mam dość wszystkiego. Potrzebuje szczerej rozmowy..
''gdyby dało sie wymazać wszystkie wspomnienia..''