wbijaj :DD

Wypromuj się tutaj

monotonia przemijania... 

2006/10/07   

Return to childhood

« następne   poprzednie »
Return to childhood
Bo Ryba zatesknila do bujanego konika, kameleona w klatce. Stroju błazna i złamanego serca. I bylam tam, razem z nim! [i]"Krakow... It's been a long time been a long time Been a long lonely, lonely, lonely, lonely, lonely time.."[/i] Wiedzialam, ze jest duzy. Ale nie wiedzialam, ze az tak. Do czasu kiedy wyszedl na scene.. Na video ze starych koncertow Marillion nie wygladal az tak bardzo ^^' I zaczal, od razu energicznie :) I tak trzymal. Nawet jak nawiazal do ostatniej strzelaniny - utwor "moving targets", pomimo ze powazny, to mocny, glosny i dynamiczny. [i]"There are two things with Poland. First - you have too many beautiful women. The second - you have far too much vodka. The problem with me and vodka and beautiful woman is things are.. I get confused..."[/i] :D A potem Credo. A potem.. Powrocilismy do dziecinstwa.. Dziecinstwa.. Tak klimatycznego koncertu jeszcze nigdy nie przezylam. Jak sie spodziewalam, najlepszy w moim zyciu. Nawet lepiej. I najwazniejszy. I najdrozszy xD Tego tez dnia (wczesniej) spotkalismy sie z Gacusiem (ale nie spotkalam Fisha w empiku T_T), naprawde swietnie :) i poznalismy swietna piwiarnie - Stary Port. [i]>>> On the outskirts of nowhere, >>> On the ringroad to somewhere, >>> On the verge of indecision, >>> I'll always take the roundabout way[/i] Podsumowujac - nawet jesli kochany Haddington Bear nie dal z siebie wszystkiego, i tak spisal mnie na straty moralne. W koncu najlepsze koncerty pozostawiaja najwiekszy niedosyt. I dlugie owacje. I żebracze blaganie trzeci bis. No ale najważniejsze. Moznaby powiedziec - znow sie kochamy! :] Gebbeth :* Pozdrawiam rowniez Lucka - znajomosci z przedszkola zdaja sie nigdy nie rdzewiec :D Oraz Vincenta, bo jest najlepsza psiapsiółą xD P.S. Notka napisana przedwczoraj, ale serwer photobloga nie pozwolil mi jej zamiescic...
Fotografuję ;)

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
fioletowasznurufka  - 12/10/2006 20:29:47
w ogóle.. po co sie smutać. Ostatnio mam bardzo pozytywne nastawienie :D W końcu :)
fioletowasznurufka  - 07/10/2006 15:06:07
Dziękuję bardzo :D No ale nie ma to jak zawieźć sie na najblizszych. Trudno. Zdarza się :*:*
mlodaaaa  - 07/10/2006 14:16:34
:*
gebbeth - 07/10/2006 11:35:54
koncert nie do opisania... i stanowi on dla mnie cenne przezycie.. :)

lecz najcenniejsze jest to ze jestesmy razem..

kocham cie ;*

Najnowsze wpisy

Wpis veedarkelf

03/07/2008 23:36:42

czekając na słońce

11/06/2008 4:02:45

enduROmania 2oo8!

05/06/2008 0:02:07

WrocLOVE

06/04/2008 17:10:15

salseros

19/02/2008 21:04:58

Studniówka 2oo8

01/02/2008 16:34:58

Masi 18stkowy babski comber :D

27/01/2008 22:31:33

Coventrian Museum of Transport

19/01/2008 18:52:19

Wszystkie wpisy