Słowo "tęsknić" było tak strasznie zużyte w dzisiejszych czasach.
Amerykanie je wyświechtali, używając w każdej możliwej konfiguracji.
"Tęsknili" za gazetą rano w niedzielę, za brakiem korków na drogach,
za odśnieżonym chodnikiem w zimie lub za zimą ze śniegiem.
Tęsknota jako uczucie w połowie dwudziestego wieku zupełnie się zdewaluowała.