2010/02/08 oezu |
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
wreszcie sie zaladowalo.
Coś mi opera nie śmiga..jestem na IE..jezu, co za drewno -.- Dzis bylem na sklepach..tzn. w sklepach...Był plaszcz czy cos w podobie <nie pamietam jak to sie nazwya ;) > Nibybyl fajny, tego nie moge mu odmowic..ale to chyba jeszcze nie moja klimaty...Mial bardzo duzo klap...Ale jakby nie patrzec, to byl jak w sam raz..jak w morde strzelil..na mnie...Nie kupilem. Mysle, ze on bedzie soie tam wisial i bedzie czekac na mnie...xD Az podrosne [emocjonalnie i horyzontalnie].
Dzis dopiero poniedzialek, a ja juz sobie mysle, co bede robil w piatek...ah...takie myslenie doprowadza mnie do bialej goraczki...
dzis nie bylo Fiony ^^
Mialem poruszac sfere egzystencjalna. mialem zadawac wam pytania bez odpowiedz na koncu tej notki, Nie chce mi sie...
yo?
20/03/2010 22:13:40
20/03/2010 13:08:51
14/03/2010 14:19:16
12/03/2010 16:35:11
09/03/2010 20:23:37
08/03/2010 20:52:19
07/03/2010 19:31:36
Wszystkie wpisy