...jeśli gdzieś błądzicie, bracia, w tym wątłym zagajniku prymitywnego istnienia, jeśli grzęźniecie z mozołem w niegłębokiej topieli zmyślonych radości i realnych mąk biologicznych, jeśli drzemiecie w zwiewnym czadzie niejasnych nadziei i dotkliwych rozpaczy, jeśli tułacie się, zatraciwszy poczucie czasu, to znaczy kolejnych wieczności, jeśli tułacie się w monotonnie w zmiennych formach tego najprostszego z możliwych bytowań, jeśli więc tak jest to wzywam was teraz, abyście odpowiedzieli mi jakimś znakiem, noszonym niczym ludzki szkaplerz w głębokim ukryciu, znakiem naszej dawniej, nieokaleczonej, nieskarlałej, nieośmieszonej boskości, a ja was rozpoznam i zjednoczę w związek skrzywdzonej boskości i odpłyniemy na tej małej planecie jak na ratunkowej łodzi do naszej utraconej ojczyzny bogów.
29/04/2010 22:29:19
25/04/2010 22:28:58
22/04/2010 18:57:01
19/04/2010 0:17:37
18/04/2010 3:02:04
07/04/2010 1:16:42
02/04/2010 4:38:19
27/03/2010 0:44:04
Wszystkie wpisykarola27
charloo
esregnet
glowbubbles
hosanna
ubeuszek
kaprioleczka
fagot
Wszyscy znajomi