Zapraszam! ~` Doorii .

Wypromuj się tutaj

 

2010/02/05   

 

« następne   poprzednie »

ze zdjęć z Karoliną nie wyszło nic, bo oczywiście o ile od rana było słonecznie,

o tyle gdy tylko wyszłam z domu, niebo zaraz spochmurniało, więc przyszłyśmy do mnie.

 

następny miły dzień spędzony na słuchaniu szczęśliwych i/lub dawno niewidzianych ludzi.

rano przyszedł Arek, a potem słuchałam radosnych opowieści Karoliny o przygotowaniach do ślubu

(i oczywiście pomimo mojej osobistej postawy co do instytucji małżeństwa,

niesamowicie udzieliła mi się jej radość).

jeśli już o ślubach mowa, to Żółwie mają niezawodny instynkt co do tego, kiedy należy wyjść,

bo zaraz po tym, jak pożegnałyśmy się i zamknęłam drzwi rozpętała się kolejna awantura

z cyklu "masz ten pierścionek, a teraz wynocha".

tym razem o to, że sukienka jest za krótka (j e s t  za krótka).

 

zwariować można w tym domu nieraz.

a babka dziwi się, że Piotr niegdy nie przyjeżdża.

przecież to aż wstyd zapraszać!

 

dobrze, że my nie mamy podobnych problemów.

ale przecież żadne cywilizowane kraby nie zachowują się w ten sposób ;P

 

 

 

czytam "Hokus-Pokus" Vonneguta.

dobra książka. nie jestem zaskoczona.

Szczęście nosi Twoje imię :*

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
zolw - 06/02/2010 12:19:09
jejku, Biedny chłopak:) anielska cierpliwosc ma:) dziekuje za mily dzien i za to ze wkoncu moglam sie wygadac:) - i ze mnie nie wyrzucialas:P [wiedzialam ze ta cisza, to cisza przed burza:)]

Najnowsze wpisy

Wpis ula89

27/07/2011 20:34:51

Wpis ula89

19/07/2011 12:20:10

Wpis ula89

09/07/2011 8:38:30

Wpis ula89

08/07/2011 20:55:41

Wpis ula89

08/07/2011 8:50:38

Leniwiec z gitarą

07/07/2011 17:07:58

Wpis ula89

05/07/2011 8:35:18

Wpis ula89

02/07/2011 12:08:23

Wszystkie wpisy