Sobota zmieniła sposób postrzegania świata na zupełnie inny, lepszy. Bez bajek o wehikule czasu, bez sztucznych ideałów nieznanych idoli. Panom idolom już podziękujemy, było miło, ale faktycznie więcej w tym mojej wyobraźni niż rzeczywistości.
Bez dodawania ukrytych znaczeń, bo one tylko wszystko komplikują, a myślenie zdecydowanie szkodzi.
Jestem teraz tak bezproblemowo i tak po prostu. I mówcie co chcecie.
Poza tym trzymam z Mickiewiczem, Norwidem i Tuwimem, a z drugiej strony z fizyką i matematyką, żeby być chodzącym absurdem i paradoksem.
I mam ochotę siąść na balkonie z winem lub kawą i prowadzić egzystencjalne konwersacje. To był dobry czas ^^
01/04/2011 12:35:45
17/12/2010 19:53:46
10/12/2010 12:32:41
25/10/2010 21:30:06
19/10/2010 9:51:12
05/10/2010 23:00:07
23/09/2010 0:57:10
24/08/2010 16:32:11
Wszystkie wpisysplak
mollyjones
agacixmaster
teardrop
blondhead
czarnabilla
suisen
nazlosctobie
Wszyscy znajomi