Minął pierwszy miesiąc mieszkania w Katowicach i muszę przyznać, że był to bardzo budujący czas zarówno dla mnie jak i Mojej Współlokatorki :) no ale dobrze jest, może tylko z taką różnicą, że ostatnio jakoś wkurza mnie coraz więcej rzeczy w pracy. Odczuwam satysfakcję z tego co robię, ale ogólnie atmosfera jakaś dziwna. i do tego jakieś humory szefa, którą potrafi wyprowadzić człowieka z równowagi. Teraz zjechałem do Zawierciowa i na koncercie spotkałem masę ludzi, których dawno nie widziałem, a za którymi mocno się stęskniłem (tak to jest, zgodnie z fragmentem piosenki Kultu - "do ludzi się przywiązuję, a potem z nimi rozstać się nie umiem"). Odczuwałem wielką chęć by się lekko opić, no i dzięki pomocy znajomym udało mi się ten plan zrealizować :D! Wydaje mi się że będę tutaj coraz częściej zaglądać, a może nawet i pisać.
Odczuwam lekką tesknotę i chętnie wybrałbym się na jakiś punkowy konkretny koncert. Z tej okazji wrzuciłem zdjęcie z festiwalu Wolnej Białorusi - Basowiszcza 2011.
31/10/2011 13:38:29
20/09/2011 21:28:57
18/09/2011 14:11:05
14/05/2011 14:18:08
02/03/2011 20:46:32
29/01/2011 17:12:40
20/12/2010 20:29:25
05/11/2010 21:29:07
Wszystkie wpisymenaaa
piwowar
pinkpankpunkperverts
lira77
zielonaonly
anis1990
cherryinjection
tabakierka
Wszyscy znajomi