Im bliżej do matury tym gorzej - boże, jak źle! Każdy z nas dostaje powoli lekkiej obsesji - niektórzy przestają wychodzić z domu, przestają spać i jeść, ja piję coraz więcej i częściej i nie tylko kawę ale też coraz mocniejsze alkohole, budzę się i zasypiam ze stresem, coraz mocniej czuję cudowny smród krakowskiego rynku i wiem, że dam dupy po prostu koncertowo, spierdolę to i nigdzi się nie ruszę ze względu na moje wyniki w nauce.
PARANOJA JAK CHUJ. Nie wyobrażam sobie maja.
10% mężczyzn w ogóle zwróci uwagę na to, że mam na łbie oryginalną arafatkę z podtrzymywaczem-chuj-wie-jak się to nazywa.
20/03/2011 16:51:54
02/01/2011 16:57:26
14/12/2010 22:04:11
06/10/2010 18:01:24
02/10/2010 21:22:51
26/08/2010 12:22:36
15/07/2010 10:28:37
13/07/2010 10:27:46
Wszystkie wpisynomedellarosa
chybanie
xschizofreniax
evvil
scoiattolo
pauliss2
jezusicku
karcia220
Wszyscy znajomi