Misery loves company. 

2012/02/12   

 

« następne   poprzednie »

Kawałek okna w moim pokoju, haha, trzeba mi życzyć, żebym trzymała się ciepło : )

aaa, ostatni dzień! Mam czas do 12, żeby powtórzyć niemiecki. I to w sumie tylko tyle, nie mam zamiaru za bardzo się wczuwać, muszę odpoczać po tym dwutygodniowym wypoczynku przecież : ) Koło 12 również przyjdzie Marcin. Wczoraj wpadł na niecałe 4 godzinki. Już dawno tak dobrze się nam nie gadało. Miałam mu tyyyle do powiedzenia, że moglibyśmy tak przesiedzieć całą noc. Dostałam ten świetny wisiorek z Crropa w kształcie żarówki, haha, on to wie, co lubię. Najśmieszniejsze jest to, że ona świeci. Lubię takie głupoty. Śmiał się tylko, że mogłam sobie taką normalną żarówkę zawiesić, pfy, no jak można być takim złośliwym.

Wczoraj moja mama miała jednak większą siłę przebicia i kiedy samochód się w końcu odmroził, zostałam wyciągnięta na 1,5 godziny do miasta, brr. Kupiła sobie torebkę i spodnie. Torbę praktycznie sama jej wybrałam, jej też się podobała. Jest świetna, chociaż trochę nie w moim stylu. Wcześniej, z racji, że właśnie nie planowałam, żadnego wyjazdu zrobiłam sobie ciepłą kawę, żeby się postawić na nogi i oddałam się lekturze. Pochłonęłam praktycznie większość książki w jeden dzień i naprawdę czuję się bogatsza o wiele informacji, tym bardziej ,ze wiele rzeczy dotyczy mnie lub mojej rodziny bezpośrednio. Mam już upatrzone kilka kolejnych tytułów w empiku. Po powrocie też czytałam, ale stwierdziłam, że nie dam rady tak męczyć oczu, dlatego zebrałam się w sobie i w mojej szafeczce panuje wreszcie porządek. Swoją drogą, nie wiem jak będę teraz chodzić w soczewkach, ale moje oczy autentycznie sa całe przekrwione i suche. Boję się, żeby soczewki nie "pękły" podczas noszenia, bo przy dużej suchości podobno takie historie się zdarzają. Ogólnie to okropny dyskomfort wtedy. Jutro idę do okulisty zresztą, zapytam o coś na wzmocnienie oczu oprócz tych pigułek, których i tak nie biorę, bo nawet nie wiem gdzie je wsadziłam i może jakieś krople. Chyba nie chcciałabym w takim wieku oślepnąc : )

Zupełnie zapomniałam o tym http://www.formspring.me/twoasoneee , jakiś czas temu założyłam i nawet nie zaglądałam. Jak coś mi przychodziło na e-mail, to usuwałam po kolei nie czytając, więc teraz apraszam do zadawania pytań : )

Miłego dnia!

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wpis twoasone

 

Wszystkie wpisy