|
2009/11/05
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Explorer
|
|||||||||||||||||||||||||||||
I każdy kolejny ma jakieś tam swoje miejscko.
Albo więcej miejsc.
Nawet jak nie wie.
Nawet jak nie wiesz to je masz - może miejsce w bardziej abstrakcyjnym znaczeniu, ale masz.
Ale nie każdy ma to szczęście trafić na swoje miejsce.
Jesteśmy jak klocki a świat jak takie pudełko z kształtami, i jakieś mało inteligentne, albo aż nazbyt inteligentne, dziecko, tak nas układa że nie zawsze jesteśmy tam gdzie trzeba.
Alternatywna rzeczywistość i pierwiastek z minus iks?
Tj - czy matematyka jest wszędzie ta sama, czy liczba jeden postrzegana przez nas jako pojedyncza pojedynczość, całkowita samość i jedność może jest czymś więcej.
A może i ZERO. i wszystkie liczby, i działania i cała matma.
I w ogóle.
Ale to nie znaczy że przestaję się uczyć - odbieram taką rzeczywistość a nie inną i no cóż... tylko trzeba dążyć do odbierania czegoś więcej, a nie stać w miejscu.