| 2010/02/08 | ||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
"Jestem ciasteczkowym wariatem a ty?"
Zamykam sie w swoich czterech ścianach,
i wariuje.
Dobrze jest pośmiać się razem z Lily nawet tak na chwile,
bo potem ten nastrój utrzymuje się tak jak najlepsze perfumy.
A z moich ust powinien leciec papierosowy dym a lecą kwiatki i serduszka tak jak kiedyś na rysunkach...
I najlepsze jest to że w otoczeniu przyjaciół zapominam, a może chce zapomnieć.
16/03/2010 20:53:00
01/03/2010 10:46:03
19/02/2010 16:37:33
08/02/2010 23:51:09
04/02/2010 11:52:02
04/02/2010 8:08:47
03/02/2010 12:47:26
Wszystkie wpisy