|
2010/03/13
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
other
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Szczęśliwego nowego (19-ego!) roku (życia)!
I wesołych, mokrych (how you dooooin?:D) jajek.
Tu Tkocz. :
'W życiu liczy się konto na cytatach.info, pieniądze i Toyota. Tego Ci życzę. Aaa sorry, w sumie Ty to wszystko masz. Życzę Ci więcej nieistniejących progów i pierogów. Nie lubię kebabów, ale gyrosburgera to wpierdzielam. (ej, to pisała Natka.) tak naprawdę to jadłam go tylko dwa razy w życiu swym osiemnastoletnim. A wracając do życzeń: życia, którego mozna tylko pozazdrościć! :D szaaaaaaleeeej! (w Gwarku.lol2.)
Tu Natka.
Hmm. Życzę Ci, żebym zdała maturę, żebym znów ujrzała przystojniaka (ale bez przyczajonego tygrysa), Tylko np. z Tobą, bo od razu nam podsunęłaś myśl. To, żebyś się na mnie nie gniewała, że siałam propagandę przez cały tydzień, buahahaha. ;*
I żeby w piekarni w Gierałtowicach dalej piekli moje ulubione rogaliki z dżemem.
A teraz na poważnie:
Siedzisz obok nas. Plujesz winem ze śmiechu. A my życzymy Tobie życia tak wspaniałego, kolorowego i pełnego przyjaźni jak Pocahontas, ale nie w drugiej części. I za ileś tam lat usiądziemy sobie w naszej Fanaberii przy winku ale lepszym i powspominamy rozprute gacie na Igrach, Toyotę w rowie przed osiemnastką, krem z kury, Włochy i Hiszpanię, Rusinowski sprint z 5-litrowym baniakiem Sangrii 'na spróbowanie' itp. itp. itp.
A gdy wyrzucą Cię z domu, zepsuje Ci się auto, zasypie pola bekszańskie, wytną las, lisy będą spały Ci na wycieraczkach, Pumy grasowały będą w Gierałtowicach, Ewelina będzie stwarzała nieprzyjemne sytuacje, to pamiętaj- dzwoń do nas. Przyjdź na obiad, Tkocz robi kotlety a Natka je wyciera (serio! oO) a wiadomo, jedzenie jest najważniejsze, więc będzie dobrze.
I kto mówi, że 13 jest pechowa? :D:D
Mua! ;*
Na zdjęciu widnieje Tkocz Anna i Bieniek Natalia (Antonia) w trakcie (podczas) tworzenie boskiego Browniego :D (how you doin :p)
My tak normalnie nie wyglądamy, chyba. Podczas 6-godzinnej konspiracji oraz gotowania w Natkowej kuchni.
OH MY GOD! haaaaaaaaaaahaaaaaahaaaaaaa :D
też nie lubimy Janice. ale Ciebie kochamy, w weekendy :p (bez dwuznaczności, kurrwa!)
Monica, Monica have a happy Hanuka; w naszej wersji: Rusin, Rusin have a happy birthdaaaaay! and it will be snowy! and Tkocz and Natka aaggsgaaddaaaaatka!
powracamy do Jacka i Daniela :p [nie włamańsko! dała nam hasło, zresztą i tak je znamy, jak nasza NASZA klasa (Tkocz) :D] zostawiajcie komcie i dawajcie dyszki :D bUsSIi ;*
Użytkownik trishaaa
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.