ej, ja chce już po. chce pójść sie gdzieś porządnie uchlać, chorować potem przez 2 dni i pojechać hen hen daleko znowu sie uchlać. taki jest mój plan na najbliższe 2 tygodnie. rzygam już tymi kserami, notatkami, latającymi wszędzie karteluszkami. w ogóle skminiłam, że powinni zrobić zwrot podatku dla studentów od kser i od tuszu w drukarkach. NIEEEEE CHCEEEE MIIII SIEEEEE < wygina sie i jęczy z bólu i cierpienia > wiecie co? mam ostatnio jeszcze głupsze sny niż zwykle. ale przynajmniej jeden motyw sie zmienił i to jest mega pozytywne. du aj hir ejmen? EJMEN! < robi TĄ mine > ide dalej czytać szwedzki kryminał zamiast niemieckiego/systemów pośrednistwa finansowego/statystyki, zrobie sobie wyśmienitą herbe malinową i może coś jeszcze mądrego wymyśle, żeby sie nie uczyć. dobranoc, pchły na noc, pornoduchy pod poduchy i tak dalej. o.
21/01/2012 17:18:24
05/01/2012 1:12:22
26/12/2011 17:05:02
18/11/2011 0:01:53
01/11/2011 19:45:32
20/10/2011 22:51:47
22/09/2011 3:32:37
13/09/2011 20:31:14
Wszystkie wpisy