- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
Za dzień, za dwa,
za noc, za trzy,
choć nie dziś.
Za noc, za dzień,
doczekasz się,
wstanie świt.
wychodzę z siebie.
a skoro tak, to w takim razie powinnam być dwa razy.
i iść przed siebie razy dwa.
ale nie mogę.
bo nic nie dzieje się przecież podwójnie.
chyba nie ten świat mi się wygenerował.
opcję odśwież poproszę.
i grosz na szczęście.
[Jeff Buckley - Forget Her]
tramwajemnawojne
- 07/09/2011 17:05:10