*bierze gitarę do rąk*
*odchrząknięcie*
...
STOOOOOOOO LAAAAAT, STOOOO LAAAAAAAT, NIEEEECH ŻYJE, ŻYJE NAAAAAAM!
STOOOOO LAAAAAAT, STOOOOOOOOOOO LAAAAAAT NIEEEEEEEEEECH ŻYYYYYJE, ŻYJEEEEE NAAAAAAAAM!
JEEEEESZCZE RAZ, JEEESZCZEEE RAAZ, NIECH ŻYYYYYYYYYYYYYJE, ŻYYYYYYYYYYYYYJEEEEEEEEEE NAAAAAAAM,
NIEEEEEEEEEEEEEEEEECH ŻYYYYYYYYYYYYYYYYYJEEEEEEEEEEE NAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM!
A kto?
JESS!
*fanfary, fajerwerki, striptizer wychodzący z mega tortu, lejący się litrami szampan*
Ty moja kochana stara osiemnacho, kocham Cię ponad życie!
Życzę Ci, by bycie starą było pełne zalet, by dowód dobrze Ci służył (i mi do 12 sierpnia xD), no i żebyś nie zmieniała się, nigdynigdynigdy.
Rysun dla Dżesi w stanie bardzobardzobardzo roboczym. (przepraszam, poprawię, dzisiaj już nie zdążyłam ;x)
Nie miałam okazji napisać od zeszłego roku. W skrócie: sylwester udany, wszelkie imprezy styczniowe udane, rozkręcenie pierwszego pogo na połowinkach zaliczone, jest super, bawimy się.
Szkoda tylko, że bliskie mi osoby nie chcą cieszyć się moim szczęściem ze mną i nie akceptują moich wyborów.
Przykro mi z tego powodu, ale co poradzę. Nie każdy jest tolerancyjny (; (czy tylko ja widzę komizm tej sytuacji?)
Jednak lubię być sama. Może to kwestia przyzwyczajenia.
So if you want my address, it's number one at the end of the bar,
Where I sit with the broken angels, clutching at straws and nursing our scars.
Is it wrong to talk to myself, even when there's nobody else?
I'm just checking out that I'm not gone under the water.
Nikt mi się nie zabroni, do cholery! zakochać.
10/02/2012 23:54:19
07/02/2012 3:08:22
31/01/2012 19:27:57
12/01/2012 12:31:36
09/01/2012 20:30:34
14/12/2011 12:03:27
11/12/2011 13:24:34
25/10/2011 17:30:29
Wszystkie wpisynemathinyen
anvell
sunrise92
ina666
smartofblack
kejtowoo
etjuliette
nachtmahr
Wszyscy znajomi