Tercet

Wypromuj się tutaj

young wild and free 

2010/03/11   

praca spoleczna.

« następne   poprzednie »
praca spoleczna.

sroda minela szybko. dwie skrajne oceny z biologii. 1 i 6. na wychowawczej mix naszych powiedzonek. i oczywiscie dwie gafy musialam palnac. nie wiem ktora gorsza. i nie. NIE wchodze na facebooka. basenik z marniakiem i czolma w swietlicy, wygrany mecz z 2k i kosz. fajnie bylo wreszcie sobie pograc. po zdjeciach na boisku (jest cieplo... jasne.) teraz jestem podziebiona.

 

dzisiaj zagadka architekta i wychodzenie do kibla na plastyce. w waznej sprawie. niezapowiedziana kartkoweczka z historii. jak milo. jak dobrze pojdzie bedzie 2. potem mierzenie sprawnosci czajnika rzucanie moneta na matmie i koniec.

do paszu. w imie dobra. a snack pack w mcdonaldzie jest dobry. gadanie ze wszysko sie psuje i do domu. jeszcze skladka w rossmanie i rozmowy z tata podczas 26 minut czekania na 116. ale danke lidiosz ;*

JEST ŻLEEe. bloto.

Coming to my lovely place

trzeba sie spotkac.

Pozdrawiam Lidie, Paule, Kaske, Marniaka, Mize i chora juic. i bartka.

lubie to zdjecie. chociaz obie mamy wyszczerz.

Zapraszam! :D

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
lida - 11/03/2010 21:44:10
juicy, na pewno się przegrzałaś w kurtce. :D
aniaaaaaaa, dobra rozmowa w autobusie, aż mi się tak smutno zrobiło, że się rozczuliłam nad tą panią co poprosiła nas o miejsce, bo ona nie wiedziała gdzie wysiąść by dojsć na ul. Staffa, a kierowca jej nie powiedział, bo nie wiedział i był arogancki i ona wysiadła na Kasprowicza i musiała przejśc ten kawał aż do wieży ciśnień, bo tam jest Staffa. I mi było smutno bo ona była stara i trudno jej się chodziło.
wiem, JESTEM ŻALEM.
CSI OCZYWIŚCIE OGLĄDAŁAM. : )
pa pierdu. snack wrap, a nie pack. a najlepiej pierd. :D
piquete  - 11/03/2010 20:45:08
też chcę tą słitfocię z Romeem, skąd masz?
i tak, CHCĘ WAŁY. i chcę majówę.
juica  - 11/03/2010 20:36:20
tak, mam to zdjęcie z superprzystojnym Romeem, tobą, Marniakiem, Jagodą, moimi loczkami i Dżonym Ramone w tle.

jestem pewna, że to nie wina zdjęć, bo przecież jest wiosna.

SŁYSZAŁAM CO SIĘ DZIAŁO.
nie wierzę. jeden dzień, miliard zmian.
wszystko będzie dobrze, wszyscy będą szczęśliwi.
mam nadzieję.

pamiętasz naszą rozmowę na WOSie?
jak wyzdrowieję (bo chyba się przegrzałam chodząc w kurtce w czasie tej wiosny) to pojadę na ciebie na rowerze i będzie tak jak gadałyśmy.
i wszyscy chcą wały - będą wały.

kocham cię gało :*

Najnowsze wpisy

one day

 

Wpis throughtheokno

 

szklarska

 

damn unpretty

 

paluch

 

nossa

 

young wild and free

 

pompon

 

Wszystkie wpisy