NAJPIĘKNIEJSZA.
herbata dawno wystygła, tonę w skórkach od mandarynek i patrzę w monitor. wcale nie bolą mnie oczy i wcale nie mam odgniecionego łokcia od leżenia w najmniej wygodnej pozycji na świecie. w głowie pustka. wielka niechęć, przeogromna. nie pójdę spać, przecież jeszcze wcześnie, będę udawać, że to Dexter mnie tak wciągnął, że (znów?) zarwałam noc. że to nie Ty i nie mój łeb i że nie siedzę do rana z zimną herbatą udając że to moje nocne stukanie w klawiaturę to nie jest zwykłe grafomaństwo. włączę sobie Mayera, i udając że nie rozumiem słów, chociaż znam je na pamięć, będę udawać że nie myślę o niczym konkretnym i nie że odtwarzam sobie w głowie raz po raz tego samego i że nie ubolewam nad własną głupotą i że już nie wiem czy śmiać się czy płakać z tego pododu. i don't trust myself with loving you.
my stupid mouth
has got me in trouble
i said too much again
to a date over dinner yesterday
and i could see
he was offended
he said "well anyway..."
just dying for a subject change
ale byłam z Madzią na zdjęciach, zrobiłam sobie zdjęcie do dowodu i mam piękną sukienkę na sylwestra, a za tydzień w sumie mam osiemnastkę. to chyba jednak fajnie, nie?
oh i'm never speaking up again
30/12/2011 2:05:29
25/12/2011 22:27:02
06/12/2011 0:05:32
15/10/2011 1:35:18
12/09/2011 21:01:35
31/08/2011 14:28:46
21/08/2011 20:12:27
01/08/2011 3:22:38
Wszystkie wpisyzakazana
rightorwrong
olagadola94
hidewhenuwantto
julieanne
playit
ceralitle
perfectmuffin
Wszyscy znajomi