londyn, tęsknię.
the gifts you're receiving from me
will be :
one awkward silence
and two hopes you cry yourself to sleep
staying up, waiting by the phone
and all i want this year
is for you to dedicate your last breath to me
before you bury yourself alive.
niecałe 2 miesiące, a ja już prawie zapomniałam o tym blogu. za dużo rzeczy mam na głowie chyba, chyba się starzeję, dobra, nieważne, miałam się nad soba nie użalać. dużo się stało, dużo się zmieniło, życie zapierdala i wcale nie czeka na trochę zszokowaną tym wszystkim mnie. nieważne. robię imprezę z okazji osiemnastki, ktoś chce wpaść? everyone's invited.
postanowienia przedświąteczne:
- schudnąć
- zacząć robić prawko
- ogarnąć się względem wszystkiego i wszystkich
- zdać semestr w miarę dobrze
- wziąć się za francuski
- przestać robić rzeczy na ostatnią chwilę
skreślone = zaliczone
no, właśnie skończyłam pisać esej na TOK, piję gorącą herbatkę i zamiast uczyć się na mikołajkową kartkówkę z matmy, oglądam Dextra. fajnie jest w sumie, oprócz tego, że dopadł mnie paniczny strach przed przyszłością.
nieważne.
merry christmas, i could care less
(moja ulubiona świąteczna piosenka)
06/02/2012 18:55:14
30/12/2011 2:05:29
25/12/2011 22:27:02
06/12/2011 0:05:32
15/10/2011 1:35:18
12/09/2011 21:01:35
31/08/2011 14:28:46
21/08/2011 20:12:27
Wszystkie wpisyperfectmuffin
hidewhenuwantto
rightorwrong
concentrate
czekoladowarzez
chocoolatepudding
clow
morfina0
Wszyscy znajomi